Nie daję rady, Kasia. Czuję się jak chomik w kołowrotku. Dom, praca, dzieci… I tak w kółko. Brakuje mi chwili dla siebie. Nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio przeczytałam książkę czy spotkałam się z koleżankami tylko tak wiesz…, dla przyjemności, wyznała Ewcia patrząc w filiżankę parującej kawy.
Kasia, jej wieloletnia przyjaciółka za biurka, słuchała uważnie. Znała to uczucie doskonale. Wiem Ewciu, co masz na myśli. Czasami wydaje się, że życie to niekończąca się lista obowiązków. Ale pamiętaj, że nawet najmniejsza iskierka nadziei może rozpalić wielki ogień.
Właśnie o takiej iskierce marzę,” westchnęła Ewcia. „Chciałabym poczuć się znów sobą, odkryć swoje pasje, zrobić coś wyjątkowego tylko dla siebie a nie tylko być mamą i żoną.
A może spróbowałybyśmy czegoś nowego? zaproponowała Kasia. Widziałam ostatnio ogłoszenie o Kreatywnych Warsztatach Kobiet z Tekturą. Pomyślałam, że to mogłoby być coś dla Ciebie. To nie tylko zajęcia handmade, ale też czas dla siebie, możliwość oderwania się od codzienności, szansa na rozwój kreatywności i spotkanie z innymi kobietami.
Ewunia spojrzała na przyjaciółkę z nadzieją. Tektura? To brzmi dziwnie, ale może właśnie w tym jest coś niezwykłego? Może to będzie ten impuls, którego potrzebuję?
Dokładnie tak! To szansa na zmianę, na odkrycie swoich talentów, na to, żeby poczuć się doceniona i ważna. Pamiętaj, że każda z nas potrzebuje czasu tylko dla siebie. To nie egoizm, to inwestycja w siebie i w nasze relacje z bliskimi.
Te słowa dodały Ewuni otuchy. Zaczęła zastanawiać się nad uczestnictwem w Kreatywnych Warsztatach Kobiet. Może to właśnie tam odnajdzie to wytchnienie, którego tak bardzo potrzebuje? Może to będzie początek nowej przygody, która pozwoli jej spojrzeć na siebie i swoje życie z innej perspektywy…