Mowa, która rani — i milczenie, które leczy. O słowie, które ma moc zbudować albo zniszczyć.
Unikam ludzi, którzy bezczelność nazywają odwagą, a delikatność — tchórzostwem. Unikam tych, którzy wierzą, że gadulstwo to mądrość a milczenie to ignorancja. Dlaczego? Bo w świecie pełnym hałasu zbyt łatwo pomylić krzyk z prawdą, a ciszę z brakiem siły. A przecież nie na tym polega duchowe rozeznanie. Coraz częściej mijam grupy ludzi — w pracy, […]









